Dziś wstaliśmy wcześniej i sprawnie uporaliśmy się z porządkami przed śniadaniem. Po śniadaniu wyruszyliśmy na wędrówkę na drugi koniec jeziora. Przy okazji odwiedziliśmy punkt umocnienia Brodnicy. Wędrówka wyczerpała zuchy. Po południu odpoczywaliśmy i poszliśmy na kąpielisko. Wieczorem był kominek o inżynierach mówiących prawdę.













.jpg)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz