Dziś dostaliśmy informację, że handlarz będzie w okolicy. Po krótkiej naradzie podjęliśmy decyzję o budowie skafandrów, kolejnej potrzebnej nam technologii. Udaliśmy się do handlarza, który zgodził się nam sprzedać kilka informacji za zadania. Po udanych zakupach przystąpiliśmy do dzieła. Po obiedzie poszliśmy na kąpielisko nad Pilicę. Woda była płytka i czysta. Po kolacji był mecz. Później odwiedził nas komendant pobliskiego obozu harcerzy zobaczyć jak wygląda kolonia zuchów. Następnie był kominek.




















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz